i tak oto zaśnieżyło się w mym domku:
a to mój patent na wiecznie porozwalane koce przez moje dzieci
a tak to wrzucą do kosza i sprawa załatwiona :)
dziękuję ci Basiu :)
a od niezawodnej Dusi
dostałam najpiękniejsze w świecie poduchy, które obfotografuje kiedy indziej i ozdoby świąteczne zrobione na szydełku, które zawiesiłam pod klatką w sypialni :)
dziękuję dziewczyny:)